Strona 2 z 8

Umiesz odpoczywać?

Przed chwilą wrzuciłem 12 fotek w ramach #Fotopaka. A teraz poruszę ciekawy temat. Czy umiesz odpoczywać? Co prawda dużo łatwiej jest osobom pracującym na etacie, po skończeniu pracy, domknięciu spraw przełączasz się na tryb domowy, tryb odpoczynku i sprawy firmy zostawiasz z boku. Zupełnie inaczej to wygląda gdy pracujesz w domu. W zasadzie możesz być dostępny 24 godziny na dobę, odbierać telefony, maile, po przebudzeniu, w toalecie, o 22:00, koło północy. Czy jest to dobre? Ani trochę, po takim telefonie, wiadomości zamiast odprężyć się człowiek myśli, zastanawia się, kombinuje, a chyba nie tak powinien wyglądać odpoczynek. Dlatego warto wprowadzić zasadę e-ciszy. Po 18:00 czy 19:00 unikać ekranów (telefon, komputer, tablet) jak ognia, nie zawsze się udaje, nie zawsze jest taka możliwość, ale warto nad tym pracować!

002 #Fotopaka

Kolejna paczka z cyklu #Fotopaka. Nie wiem czy zdjęcia będą cześciej czy rzadziej. Wszystko się okaże i wyjdzie w praniu. Nie mniej jednak zapraszam do oglądania, pobierania, korzystania :). Miło będzie, jeśli korzystając wspomniesz o mnie.

czytaj całość →

Szczypiorniści w półfinale

Otwieram portale informacyjne i wszystkie nagłówki biją po oczach: „Polska w półfinale”! O jakże sportowa fortuna bywa zaskakująca, wczoraj wszyscy wyczekiwali zwycięstwa siatkarzy w spotkaniu z USA i wróżyli sromotną porażkę z mocnymi Chorwatami. Jak bardzo muszą być wszyscy zdziwieni, że ci, którym faza grupowa szła jak krew z nosa, porażka za porążką, a o awansie zadecydowali Niemcy, wygrali 30:27 z reprezentacją Chorwacji? I dzisiaj jak gdyby nic „wszyscy jesteśmy szczypiornistami”, tak oczywiście do następnej porażki…

Powiele jeszcze raz słowa Bartosza Kurka, które we wczorajszym wpisie przytoczyłem:

„Jeśli nie umiesz być z nami, gdy przegrywamy, to nie ciesz się z nami, kiedy wygrywamy.”

Sezonowi kibice sukcesu, czasem to mi was żal…

Polscy siatkarze jadą do domu

Nasi reprezentanci niestety polegli w Rio de Janeiro w batalii o wejście do półfinału. Na drodze biało-czerwonym w ćwierćfinale stanęli reprezentanci USA i dzisiaj 17 sierpnia byli nie do przejścia. Choć po meczach grupowych wszystko wskazywało na to, że jesteśmy gotowi na mecz z każdym na tym turnieju, to niestety rzeczywistość okazała się dużo bardziej bolesna. Szkoda!

Nie mniej jednak w takich chwilach siatkarze powinni mieć wsparcie w kibicach! Dla wszystkich, którzy narzekają, „wieszają psy” na reprezentantach Polski mam coś takiego:

„Jeśli nie umiesz być z nami, gdy przegrywamy, to nie ciesz się z nami, kiedy wygrywamy.”
~Bartosz Kurek

WAŻNE ! Dotyczy Państwa firmy – wiadomości rozsyłane przez Kancelarię Liberty

Dostaliśmy ostatnio „ważną” wiadomość od Kancelarii Liberty, jakoby nasza firma nie została zarejestrowana w GIODO, a była do tego „prawnie zobligowana”. Już sama wiadomość wydała mi się podejrzana a co dopiero jej treść. Pierwsza myśl? Ktoś chce nas wkręcić – pytanie kto? Wchodzę na stronę owej kancelarii a tam „403 Forbidden”…

czytaj całość →

15 sierpnia

Tutaj miał być nowy wpis, ale dzisiaj jest 15 sierpnia i mam wolne!

Rozpraszacze są wszędzie

Jeśli prowadzisz biznes w domu to na pewno znasz to uczucie, gdy o 7:00 rano miałeś tyle planów i tyle do zrobienia, a o 18:00 okazuje się, że ledwo 1 zadanie zostało wykonane.

Pracując w domu rozpraszacze są wszędzie! Wchodzisz na Facebooka, odpiszesz na wiadomość, sprawdzisz pocztę, Twittera i cenna godzina nie twoja. Potem czas na śniadanie, lodówka przecież jest tak niedaleko. Koło 11:00 może kawka? O 13:00 obiad, a jak obiad to wiadomo, że trzeba zrobić zakupy i następna godzina uciekła. I tak dalej…

Niestety wiele godzin zostaje zmarnowanych, choć osobiście z tym walczę i staram się ograniczyć rozpraszacze do minimum, to zawsze trafi się taki dzień w tygodniu gdy moja efektywność spada chyba poniżej poziomu 0.

Tanio, szybko, dobrze

O ile łatwiej mielibyśmy gdyby każdy potencjalny klient przychodząc i pytając o cenę za projekt, uświadomił sobie, że:

tanio + szybko = źle
tanio + dobrze = długo
dobrze + szybko = drogo

Niestety nie ma innej możliwości. Jeśli projekt ma być gotowy „na jutro” musi odpowiednio kosztować, jeśli ma być „na wczoraj” za przysłowiowe „dwie stówki” to będzie beznadziejny. Jeśli ma być szybko, tanio i dobrze, tzn. że po drodze wyjdzie jeszcze tyle „kwiatków”, że już po pierwszym tygodniu będziesz żałował, że wziąłeś to zlecenie.

Praca kosztuje, jeśli znasz swoją wartość to nie zejdziesz poniżej pewnej kwoty, bo suma sumarum orobisz się jak wół a i tak nic nie zarobisz, „bo miało być tanio”.